Dzień 13 marca 2013 roku zapamiętamy do końca życia. Świat witał nowego Papieża, nam serce pękało z bólu. Zdaliśmy sobie sprawę, ze nic już dla nas nie będzie jak dawniej. Otrzymaliśmy wynik badania molekularnego - nasza córeczka ma zespół Retta. Dzisiaj już wiemy, że ta okropna choroba będzie nam zabierać naszą Mimi. Opanowanie napadów padaczkowych może okazać się bardzo trudne, a nawet niemożliwe.
Mimi potrzebuje i będzie potrzebowała kompleksowej rehabilitacji aby minimalizować skutki choroby, która ma charakter postępujący. Zespół Retta odebrał nam marzenia o zdrowej, biegającej, mówiącej córeczce, ale nie odbierze nam jej uśmiechu i nadziei , ze lekarze w końcu znajdą lekarstwo na tą okrutną chorobę. Większość terapii do tej pory była prowadzona prywatnie i finansowana z własnych środków. Obecna sytuacja zmusza nas do tego aby prosić o pomoc. Każda, nawet najmniejsza suma się liczy w walce o szczęście Mimi – naszego, dzielnego Milczącego Aniołka...

Dane do 1% 

Wpisz w PIT KRS FUNDACJI JAŚ I MAŁGOSIA 0000127075
W rubryce CEL SZCZEGÓŁOWY wpisz #421 Emilia Reichert
Zaznacz Wyrażam zgodę

 

Dane dla osób chcących pomóc finansowo w inny sposób prosimy o kontakt :  piotrek.reichert@gmail.com


 Wszystkim Darczyńczyńcom z całego serca dziękujemy!